Grudzień 2020 - Piosenki i wierszyki

Piosenki i kolędy:

 

Bałwanek

 

Ulepiła Hanka

małego bałwanka,

małego bałwanka.

Raz, dwa, trzy!

Bardzo się cieszyła,

wesoło tańczyła,

wesoło tańczyła.

Raz, dwa, trzy!

 

Miał bałwanek nowy

nosek marchewkowy,

nosek marchewkowy.

Raz, dwa, trzy!

I dwa oczka czarne,

a na głowie garnek,

a na głowie garnek,

Raz, dwa, trzy!

 

Słonko zaświeciło,

śnieżek roztopiło,

śnieżek roztopiło.

Raz, dwa, trzy!

Więc się smuci Hanka,

że nie ma bałwanka,

że nie ma bałwanka.

Raz, dwa, trzy!

 

Ulepiła Hanka,

nowego bałwanka,

nowego bałwanka.

Raz, dwa, trzy!

Bardzo się cieszyła,

wesoło tańczyła,

wesoło tańczyła.

Raz, dwa, trzy!



Jezus Malusieńki

Jezus malusieńki leży wśród stajenki
Płacze z zimna nie dała mu matusia sukienki.
Płacze z zimna nie dała mu matusia sukienki.

Bo uboga była, rąbek z głowy zdjęła,
w który Dziecię owinąwszy, siankiem Je okryła
w który Dziecię owinąwszy, siankiem Je okryła

Nie ma kolebeczki, ani poduszeczki,
We żłobie Mu położyła siana pod główeczki.
We żłobie Mu położyła siana pod główeczki.

 

Wśród nocnej ciszy

Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi:
Wstańcie, pasterze, Bóg się wam rodzi!
Czym prędzej się wybierajcie,
Do Betlejem pospieszajcie
Przywitać Pana.

Poszli, znaleźli Dzieciątko w żłobie
Z wszystkimi znaki danymi sobie.
Jako Bogu cześć Mu dali,
A witając zawołali
Z wielkiej radości:

Ach, witaj Zbawco z dawna żądany,
Cztery tysiące lat wyglądany
Na Ciebie króle, prorocy
Czekali, a Tyś tej nocy
Nam się objawił.

 

Stoi tu choinka

 

Stoi, stoi tu choinka,

Świeczki palą się,

Świeczki palą się

A w serduszku taka radość,

Aż się śpiewać chce,

A w serduszku taka radość,

Aż się śpiewać chce,

Miłe drzewko, oj miłe,

Niech się świeci tu,

Niech się świeci tu,

Piękna, piękna choineczka,

Taka jak ze snu…

 

 

Wierszyki:

 

Kasia i kasza

 

Śnieg zasypał pola, lasy,
ciężkie przyszły na nas czasy!
Kto ogrzeje nas w dni chłodne?
Kto nakarmi ptaszki głodne?

Na ganeczek skoczył ptaszek, 
rozsypaną dziobie kaszę.
Ćwir, ćwir! Chciałbym wiedzieć, komu
sypią ziarna z tego domu!

A przez okno Kasia zerka,
uśmiecha się do wróbelka
i cichutko go zaprasza:
jedz mój ptaszku! Dobra kasza!